Rejestracja na forum została wyłączona. Obecnie forum pełni rolę archiwum wiedzy zebranej na przestrzeni lat.
Awatar użytkownika
Bojkot
Posty: 23
Rejestracja: 2016-08-29, 00:29
Lokalizacja: warszawa
Model Explorera: 1998 4,0 sohc

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-09-03, 22:39

czasami mogą się dobrze ustawić fazy ale nie wierze że raz łapie lewe powietrze a raz nie :P zaprowadź te biede do albrichta i niech dłubie poki jest w czym :P :)
Do kogo? Jakiś namiar mogę prosić ?
Tak św myślę , czy w przypadku tego rzęcha to się kalkuluje - ile robota z całym rozrządem wynosi? Może lepiej coś na części kupić z Niemiec czy skądś?
www.facebook.com/tomasz.klopocki
pozdr.tomek
604122679

Moderator Kojot
Moderator
Posty: 4528
Rejestracja: 2010-12-06, 16:21
Lokalizacja: warszawa

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-09-03, 22:43

pisz na forum do albrichta jest z wawy no prawie :P :D

Awatar użytkownika
Klubowicz tomgrodzisk
Klubowicz
Posty: 187
Rejestracja: 2011-03-22, 17:23
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Model Explorera: ford explorer 4.0 1999r.

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-09-03, 22:52

Nie teraz bo skrzynie mam do przejrzenia za kilka dni u Albrichta. ;)
fanexplor tel.668357337

Awatar użytkownika
Bojkot
Posty: 23
Rejestracja: 2016-08-29, 00:29
Lokalizacja: warszawa
Model Explorera: 1998 4,0 sohc

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-09-04, 00:16

Nie teraz bo skrzynie mam do przejrzenia za kilka dni u Albrichta. ;)
spoko!
u mnie ciśnienia nie ma gnojowóz GMC jest niezawodny, więc do zimy pieski mogą jeździć na pace ;0
a jak exa nie ogarnę do tej pory, to kurnik do s15 też mam w pakiecie,
na razie kalkuluję i już exa nie ruszam - chociaż ciągnie do niego - gnojowóz, to jednak extremalne auto
chociaż zapie..... nie gorzej ;)
www.facebook.com/tomasz.klopocki
pozdr.tomek
604122679

Awatar użytkownika
Bojkot
Posty: 23
Rejestracja: 2016-08-29, 00:29
Lokalizacja: warszawa
Model Explorera: 1998 4,0 sohc

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-09-06, 00:49

no tak...
sensowna wymiana rozrządu przekracza wartość auta, przebieg jaki zapewnia do następnej awarii
nie jest wart tych pieniędzy, więc pozostaje jeździć jak w tytule - do końca,
możecie obstawiać zakłady ile km zrobi ;)
padnie - będzie następny. chyba, że ktoś chce kupić tego rzęcha - skrzynia i napędy działają,
fotele grzeją, zmieniarka działa, itd - oddam tanio lub drogo w rozliczeniu za lepszego exa ;)
chyba tym razem z ohv lub v8
www.facebook.com/tomasz.klopocki
pozdr.tomek
604122679

kmc
Posty: 86
Rejestracja: 2010-07-03, 10:05
Lokalizacja: Płock
Model Explorera: III '04
Kontakt: Strona WWW

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-10, 11:22

No niestety mam ten sam problem...i z grzechoczacym lancuszkiem i z glupieniem na niskich obrotach..wymiana krokowego jic nie dala..pora wymienic uszczelki pod kolektorem ssacym
z tego co zrozumiałem, jesteś z Płocka. Kolega mój, mechanik - posiada Expo II - jeżdzi nim już trochę także zna ten samochód. Kilka lat temu wymieniał mi cały rozrząd w dwójce. Jak bedziesz potrzebował namiary, pisz na PW
Krzysiek K.M.C. Płock
był Ex '99 4.0
jest Ex III 4,0 '04

Awatar użytkownika
Klubowicz jacek4
Klubowicz
Posty: 5873
Rejestracja: 2008-06-18, 21:37
Lokalizacja: Warszawa-Pr.Płd.
Model Explorera: EX II 1996 OHV

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-11, 19:28

Z grzechotnikiem i każdym innym zawsze można jeździć do końca, zwłaszcza jak ma się zamiar wymienić zamiast remontu. Pytanie tylko kiedy , jak daleko od domu, i w jakiej sytuacji nastąpi ten koniec... Np. wyprzedzanie zestawu z długą naczepą , lub nagłe zblokowanie na śliskiej nawierzchni.
jacek4
kom. +48 515 276 140

W walce z ogniem nie ma kompromisów - są zwycięstwa, ale i czasem są porażki...
http://www.youtube.com/watch?v=NErhyfVwscU

mangooostar
Posty: 50
Rejestracja: 2016-06-27, 22:57
Lokalizacja: Szczecin
Model Explorera: EXII OHV 97' i EXII SOHC 2000

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-11, 23:43

Kurcze tak się podepne pod temat.

Niedawno przejalem pewnego SOHC'a (limited z 2000 na EUrope).
Jestem strasznie przeczulony jesli chodzi o dziwne dzwieki po tym co przeczytalem...ale nie wiem czy po odpaleniu jak jest zimny i zwawo przyspieszam to czy nie slychac lekkiego cykania/stukania. Dzwiek ledwo slyszalny.

Boje sie, ze to np rozrzad. Czy cos dobrze w takiej sytuacji sprawdzic czy jakby to byl rozrzad to bym slyszal? Czy moze jest dobry moment zeby sie zainteresowac tematem? Oliwa 5W30.

A i tak jak ktos tutaj ostatnio widzialem na forum - mam do wymiany pasek wielorowkowy z napinaczem (wygiety). A watek ktoregos z kolegow mnie zainspirowal, ze czas najwyzszy sie tym zajac. Moga byc objawy o ktorych mowie z tym zwiazane?

Dzieki i pozdrawiam

Awatar użytkownika
Klubowicz jacek4
Klubowicz
Posty: 5873
Rejestracja: 2008-06-18, 21:37
Lokalizacja: Warszawa-Pr.Płd.
Model Explorera: EX II 1996 OHV

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-12, 00:39

Napinacz może, a właściwie robi hałas i inne dźwięki. A prosty temat - stetoskop diagnostyczny za grosze z alle i on zrobi to samo co kij od szczotki. :)
jacek4
kom. +48 515 276 140

W walce z ogniem nie ma kompromisów - są zwycięstwa, ale i czasem są porażki...
http://www.youtube.com/watch?v=NErhyfVwscU

mangooostar
Posty: 50
Rejestracja: 2016-06-27, 22:57
Lokalizacja: Szczecin
Model Explorera: EXII OHV 97' i EXII SOHC 2000

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-12, 12:21

Dzięki obadam to. Napinacz i pasek zamowione juz.
Kurde, ale teraz jezdze spiety caly poki sie nie wyjasni.

Po rozruchu dzisiaj wyszedlem - slychac lekkie cykanie/terkotanie z nadkoli obu przednich. Po otwarciu maski dzwiek slabiej slychac. Przy gazowaniu przez pierwsze kilometry na zimno cyka troche jak diesel, potem jest ok.

Niestety czytajac forum objawy sa niepokojace, jakby na poczatku rzeczywiscie napinacze nie dzialaly poki olej nie wejdzie i nienapiety lancuch terkocze sobie.

Chyba niestety moje podejrzenia narazie wspolgraja z objawami? :(

P.S. chyba, że to właśnie napinacz, który jest na dole całego układu rolek daje taki dźwięk...i dlatego słychać go przez nadkole. Ale z drugiej strony czy wtedy po chwili po nagrzaniu by przestawał terkotać? Dźwięk jest jeszcze naprawdę delikatny.

Awatar użytkownika
Klubowicz slisman
Klubowicz
Posty: 388
Rejestracja: 2016-04-27, 09:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Model Explorera: MKII 4.0 SOHC

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-17, 17:41

A jaki masz olej i przede wszystkim czy masz jego odpowiednią ilość?

mangooostar
Posty: 50
Rejestracja: 2016-06-27, 22:57
Lokalizacja: Szczecin
Model Explorera: EXII OHV 97' i EXII SOHC 2000

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-21, 17:52

5W30 Castrola Magnateca.
Ostatnio bylo przy minimium to dolalem 500 ml.

A macie pomysl co to moze byc to cykanie na filmiku? Bo wydaje mi sie , ze jest to niezalezne od cykania na zimnym.

Awatar użytkownika
Moderator starwind
Moderator
Posty: 4858
Rejestracja: 2008-08-12, 20:49
Lokalizacja: Malbork
Model Explorera: '96 3" lift 32"BFG MT
Kontakt: Google+

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-22, 09:41

ja u siebie jak wlałem magnateca to myślałem że ogłuchnę tak zaczęło wszystko grzechotać prawie jak w sohc :P
Niech Moc Będzie z Nami :lol:
Adam

mangooostar
Posty: 50
Rejestracja: 2016-06-27, 22:57
Lokalizacja: Szczecin
Model Explorera: EXII OHV 97' i EXII SOHC 2000

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-22, 12:27

Ja dlatego już chcę zmienić , jestem kolejną ofiarą marketingu Castrola [warsztat mi nalał].
Bo już nie wiem co powinienem słyszeć po odpaleniu na zimno, a co nie .

Czy jest szansa, ze zmienie olej i ciesze sie dalej? Czy jak juz cos slysze, nawet na zimno, to jest zly omen?

mangooostar
Posty: 50
Rejestracja: 2016-06-27, 22:57
Lokalizacja: Szczecin
Model Explorera: EXII OHV 97' i EXII SOHC 2000

Re: jeździł ktoś do końca z grzechoczącymi łańcuchami?

2016-10-24, 16:37

Z góry mówie, że nie jak chciałem zedytować posta, to mi nie weszły zmiany, wiec pisze nowego.

Natrafiłem na ten temat: http://www.explorerfanklub.org.pl/forum ... 7&start=15

Są tam podane numery czesci napinaczy. Czy lepiej od razu sie w nie zaopatrzyc? Czy sprobowac wymienic olej (tego nieszzesnego castrola) i zobaczyc co dalej? Nie chce połsrodków i jesli temat ma powrocic to wole zrobic za wczasu to co trzeba.

Wróć do „ROZRZĄD SOHC”